Czego nie widzi standardowe badanie odcinka szyjnego

DMX (Digital Motion X-ray) to rewolucyjny sposób obrazowania stawów w czasie ruchu. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii możemy oglądać film składający się z wielu zdjęć rtg. Urządzenie wykonuje aż 30 zdjęć na sekundę. Jak zapewniają producenci DMX, stosowanie sprzętu jest bezpieczne, a dawka promieniowania przy nagraniu jednego filmu jest mniejsze niż zrobienie kompletu zdjęć rentgenowskich kręgosłupa. Niestety mimo ogromnego zapotrzebowania obecnie urządzenie nie jest dostępne w naszym kraju, a nawet w Europie. 

 

badanie odcinka szyjnego
URZĄDZENIE WYKONUJĄCE BADANIE KRĘGOSŁUPA SZYJNEGO W RUCHU 

DMX diagnozuje niestabilność

DMX to szczególnie przydatne badanie odcinka szyjnego, zwłaszcza dla osób po urazach. W czasie wykonywania zdjęć pacjent wykonuje ruch szyją, w tym samym czasie nagrywany jest film, na którym obserwujemy poszczególne kręgi. Zauważmy, że powszechnie wykonywane badania w Polsce np. rentgen, rezonans magnetyczny czy tomografia oceniają kręgosłup tylko w statyce. Oczywiście są one przydatne w wielu sytuacjach, np. gdy mamy do czynienia ze złamaniem, dyskopatią czy guzem. Problem pojawia się, gdy diagnozujemy pacjentów po wypadkach, w których nastąpiło gwałtowne szarpnięcie szyją. W czasie urazu dochodzi do uszkodzenia więzadeł, które odgrywają rolę stabilizacyjną dla kręgosłupa. W rezultacie dochodzi do nieprawidłowego przemieszczania się kręgów, co w konsekwencji powoduje szereg przykrych doznań u pacjenta. 

 

 

Niestabilność C1-C2 jest bardzo ciekawy i niestety wciąż zaniedbany. Jednym z lepiej poznanych typów urazu odcinka szyjnego jest tzw. Whiplash, do którego dochodzi najczęściej w czasie wypadków komunikacyjnych. Jeśli jedziemy samochodem, który zostanie uderzony od tyłu, nasza głowa wykona nagły wyprost (ruch do tyłu), a następnie zgięcie (ruch do przodu). Najbardziej narażone na uszkodzenie w czasie takiego uderzenia są więzadła pomiędzy pierwszym a drugim kręgiem szyjnym (C1-C2). Niestabilność, która pojawi się po takim urazie, może dać o sobie znać bezpośrednio po urazie, ale często dopiero po latach. Pojawiające się objawy są bardzo złożone, od bólu głowy, szyi, osłabienia mięśni poprzez problemy z połykaniem, podwójne widzenie czy nawet problemy z pęcherzem. Pacjenci odwiedzają wielu lekarzy i niejednokrotnie nikt nie potrafi  postawić diagnozy. W wielu przypadkach trafiają do nas z przekonaniem, że cierpią na depresje i zaburzenia psychosomatyczne. Nie podejrzewają, że ich objawy mogą być spowodowane urazem sprzed nawet kilkunastu lat. Zapraszam do zapoznania się z artykułem, gdzie dokładnie opisuje problem niestabilności.

DMX jest niezastąpionym sposobem oceny stabilności u pacjentów po urazie odcinka szyjnego i w mojej ocenie trudno zastąpić go dostępnymi w Polsce badaniami.

Ewelina Prekiel

Czego nie widzi standardowe badanie odcinka szyjnego – DMX rewolucja w diagnostyce niestabilności kręgosłupa
5 (100%) 1 vote