Przyczyna szumów usznych

Szumy uszne to jedno z większych wyzwań współczesnej medycyny. Do niedawna wiedza na temat ich przyczyny była bardzo ograniczona. Lekarze nie mieli do zaproponowania nic poza terapią polegającą na przyzwyczajeniu i niezwracaniu uwagi na problem. Najnowsze badania pokazują, że przyczyną szumu jest nieprawidłowa adaptacja układu nerwowego do tzw. nagłego ubytku słuchu, o czym więcej przeczytacie w moim wcześniejszym artykule. Niestety nerw słuchowy i komórki zewnętrzne ucha, które biorą bezpośredni udział w powstawaniu dysfunkcji, są bardzo podatne na uszkodzenia. Wbrew pozorom narażenie na nadmierny hałas nie gra tutaj głównej roli. Obecnie wiemy, że uszkodzenie struktur ucha może być związane z bardzo różnorodnymi dysfunkcjami i chorobami człowieka. Istotne są tu problemy z układem krążenia, hormonami, infekcje, dieta bogata w cukier i sól, nadmierny stres fizyczny i psychiczny. W Polsce mamy także dostęp do nowoczesnych technologii leczenia.

 

Szumy uszne a kręgosłup

Spośród wielu możliwych przyczyn szumów usznych w moim artykule skupimy się na tych, związanych z odcinkiem szyjnym kręgosłupa. Pacjenci dość często zauważają, że ich szum ma związek z bólem lub przeciążeniem odcinka szyjnego np. w czasie długotrwałej pracy przy komputerze. Inni pacjenci zauważają także korelacje między ruchami głowy, czy też zwiększonym napięciem mięśniowym w obrębie szyi i barków, a występowaniem szumu. Powyższe obserwacje nie są przypadkowe. Odcinek szyjny ma pośredni wpływ na pojawienie się szumu głównie w wyniku dwóch mechanizmów: blokowania tętnicy kręgowej lub zwiększonego napięcie mięśniowego.

 

Tętnice kręgowe

Tak jak pisałam wcześniej, uszkodzenie struktur ucha może nastąpić w wyniku jego niedokrwienia. Jeśli z jakichś powodów przepływ krwi zmniejsza się, dochodzi do śmierci pewnej liczby komórek słuchowych. W konsekwencji dochodzi do nagłego ubytku słuchu i nieprawidłowych procesów adaptacyjnych, które dokładnie opisałam w poprzednim artykule. Jak do tego wszystkiego ma się odcinek szyjny i jego schorzenia? Kluczem są tu tętnice kręgowe, które ze względu na swoje położenie są związane z kręgami szyjnymi. Mówiąc obrazowo, tętnice kręgowe, „biegną w kręgach”, ponieważ zaczynając od 6 kręgu szyjnego, podążają po bocznej stronie kręgosłupa w tzw. wyrostkach poprzecznych. Tętnice kręgowe nie odpowiada za bezpośrednie ukrwienie ucha Przekazuje krew dalej do tętnicy podstawnej, później krew wędruje do tętnicy przednio dolnej móżdżku i w konsekwencji do tętnicy labiryntu, która bezpośrednio zaopatruje ucho.

Różne patologie odcinka szyjnego mogą mieć wpływ na tętnice kręgowe. Najczęstszą przyczyną są tu dyskopatie i zmiany wytwóczo-zwyrodnieniowe. Często pomijanym w diagnostyce czynnikiem jest niestabilność górnych segmentów szyjnych, polegająca na zbyt dużą ruchomość kręgu w trakcie ruchu szyi. Niestabilność najczęściej pojawia się jako następstwo gwałtownego szarpnięcia głową np. w czasie wypadku samochodowego. Dochodzi wtedy do uszkodzenia więzadeł, które w normalnych warunkach kontrolują ruch górnych kręgów szyjnych, nie pozwalając na ich nadmierne przesuwanie. W takim wypadku tętnica zostaje rozciągana a przepływ w niej zaburzony. Więcej informacji na ten temat znajdziecie w moim poprzednim artykule.

Pamiętajmy, że schorzenia odcinka szyjnego nie są jedynym czynnikiem, który wpływa na blokowanie tętnic kręgowych. Istnieje wiele dużo groźniejszych patologii. Niektóre z nich np. miażdżyca mogą być groźne dla zdrowia i życia, dlatego w przypadku pojawienia się szumów usznych zawsze warto konsultować się ze specjalistami.

szumy uszne a kręgosłup szyjny
Położenie tętnic kręgowych źródło:https://www.cambridge.org/

 

 

Zwiększone napięcie mięśniowe

Słuch jest powiązany z ruchem głowy, która zawsze podąża za źródłem dźwięku. Neurony drogi słuchowej na przemian analizują aktywność nerwu słuchowego ( dźwięk) z napięciem mięśniowym. Tak jak wyjaśniałam wcześniej, kiedy dochodzi do ubytku słuchu na danej częstotliwości, układ nerwowy działa tak , aby jak najwięcej usłyszeć, pomimo uszkodzenia. Inne synapsy zaczynają wtedy bardziej pracować. Układ nerwowy ma jeszcze jedną możliwą strategię związaną z napięciem mięśniowym. Żeby wyjaśnić, na czym polega, muszę zaznaczyć, że ubytek słuchu najczęściej ma miejsce na wysokich częstotliwościach od 8 do 20 khz. Są to bardzo wysokie dźwięki. U człowieka pierwotnego wysokie tony informowały o przemieszczającym się obiekcie. Natura wykształciła mechanizmy, dzięki którym w przypadku, gdy słuch nie działał prawidłowo, neurony zwiększają swoją czułość i aktywność w kierunku lepiej działającego sensora, czyli napięcia mięśni. Nasz układ nerwowy wie, że nie może już liczyć na słuch i będzie musiał kontrolować przestrzeń za pomocą wzroku i ruchów głowy. Mechanizm ten pokazuje zależność słuchu i napięcia mięśniowego. W przypadku dysfunkcji odcinka szyjnego, długiego siedzenia, stresu dochodzi do zwiększonego napięcia mięśniowego w obrębie kręgosłupa, barków i głowy. Jeśli z jakichś powodów mamy ukryty ubytek słuchu, takie zwiększone napięcie może wpływać na pojawienie się szumu.

Z pewnością wiele osób powie, że nie ma ubytku słuchu. Niestety stwierdzenie uszkodzenia słuchu wymaga specjalistycznych badań. Niestety w większości klinik nie bada się przedziału słyszenia od 8 do 20 kHZ, a tylko takie badanie jest w stanie wykryć nieprawidłowości. Są to tak niewielkie dysfunkcje, że zazwyczaj nie zauważamy ich w codziennym funkcjonowaniu. Słyszymy dobrze, jednak ta ukryta wada ma bezpośredni wpływ na pojawienie się szumu usznego.

 

szumy uszne a kręgosłup szyjny
Zwiększone napięcie w odcinku szyjnym może mieć wpływ na występowanie szumu usznego

 

 

Czy szumy uszne mogą być związane z kręgosłupem szyjnym?
5 (100%) 1 vote