Polecamy nasz nowy kurs: Kręgosłup "za biurkiem"

Leczenie niestabilności spojenia łonowego

Diagnoza dysfunkcji spojenia łonowego niejednokrotnie zajmuje pacjentom wiele miesięcy. Zachęcam do zapoznania się z moim wcześniejszym artykułem, w którym dokładnie opisałam tę dysfunkcję. Dziś skupię się na leczeniu zachowawczym.

Praktycznie każde schorzenie w ortopedii możemy leczyć zachowawczo lub operacyjnie. Tak samo jest w przypadku problemów ze spojeniem łonowym. Oczywiście decyzje o rodzaju leczenia podejmuje lekarz. W sytuacji, gdy dochodzi do dużego rozejścia (np. po wypadku), czasami jedynym wyjściem jest zabieg. W przypadku przewlekłego bólu i mniejszych niestabilności po pierwsze robimy wszystko, aby do operacji nie doszło.

Najważniejsze elementy leczenia niestabilności spojenia łonowego

Jeśli zdecydujemy się na leczenie zachowawcze, niezbędny jest kontakt z rehabilitantem, który wyznaczy plan działania. Niestety nie znajdziecie w Internecie uniwersalnego zestawu ćwiczeń, bezpiecznych dla każdego. Podstawą jest tu indywidualne podejście. Choć brzmi to banalnie, w przypadku niestabilności spojenia jest to niezwykle ważne. Dokładny schemat postępowania uzależnia się m.in. od:

  1. Przyczyn i stopnia niestabilności;
  2. Wieku pacjenta;
  3. Rodzaju aktywności fizycznej, jakie na co dzień podejmuje pacjent;
  4. Czasu trwania schorzenia.

Leczenie niestabilności spojenia łonowego- etap 1

Zachowawcze leczenie niestabilności spojenia łonowego możemy podzielić na kilka etapów. Oczywiście poniższy schemat jest bardzo ogólny i zazwyczaj w każdym przypadku rehabilitant dostosowuje go do konkretnego pacjenta. W pierwszej kolejności staramy się złagodzić ból. Jest to niezwykle istotne, ponieważ schorzenia spojenia łonowego powodują znaczne dolegliwości. W okresach zaostrzeń wielu moich pacjentów nie jest w stanie chodzić, nie mówiąc już o podjęciu treningów. W tym pierwszym etapie zazwyczaj zwracam uwagę na 4 główne elementy:

Pas krzyżowo-biodrowy

Po pierwsze, warto zaopatrzyć pacjenta w specjalny pas krzyżowo-biodrowy, który zapinamy naokoło miednicy. Miejsce założenie pasa może w nieznaczny sposób różnić się u każdego pacjenta. W czasie wizyty szukamy sposobu, który w największym stopniu ogranicza ból. 

Leczenie niestabilności spojenia łonowego. 1 jpg 225x300 - Leczenie niestabilności spojenia łonowegoLeczenie niestabilności spojenia łonowego 225x300 - Leczenie niestabilności spojenia łonowego

Badacze uważają, że pacjent powinien czuć poprawę od razu po założeniu. Z moich obserwacji wynika, że w niektórych przypadkach potrzeba trochę czasu, zanim poczujemy różnice. Zazwyczaj zaleca się noszenie pasa przez cały dzień nawet do pół roku od wystąpienia dolegliwości. Reguła ta nie zawsze się sprawdza, dlatego należy podchodzić tu bardzo indywidualnie. W niektórych przypadkach wystarczające jest zakładanie pasa tylko w czasie aktywności fizycznej, a całodobowe noszenie powoduje nieprzyjemne odczucia w innych rejonach miednicy. Inni pacjenci noszą go cały dzień, a próba funkcjonowania bez wspomagania szczególnie w pierwszych miesiącach kończy się dużym bólem. Zapewne zapytacie: czy u takich pacjentów nie dojdzie do osłabienia mięśni? Odpowiedź brzmi NIE. Zadaniem pasa jest ustabilizowanie nadruchomego spojenia łonowego i pozbycie się dolegliwości bólowych. To właśnie ból jest podstawowym czynnikiem powodującym osłabienie mięśni. Nawet wielomiesięczne noszenie pasa nie powoduje osłabienia mięśni.

Niestety w Polsce mamy mały wybór pasów. Często nie są dostosowane dla sportowców. Wiele z nich dedykowana jest tylko dla ciężarnych kobiet. Wybierając pas, zwróćcie uwagę na kilka elementów:

  1. Należy omijać firmy oferujące tylko jeden rozmiar pasa. Miednica niskiej kobiety jest zupełnie inna niż 2m mężczyzny, dlatego musimy mieć możliwość dostosowanie wymiarów do naszej budowy.
  2. Najlepsze pasy wyglądają podobnie jak ten na zdjęciu, nie warto inwestować w inne składające się z kilku części.
  3. Pas powinien być dostosowany dla osób uprawiających sport, bardzo ważny jest mocny rzep oraz dodatkowa regulacja napięcia z boku.

Uniknie ruchów prowokujących ból

Kolejny element, pozwalający zahamować stan zapalny, polega na unikaniu ruchów prowokujących objawy bólowe. Jest to szczególnie ważne w momencie zaostrzeń dolegliwości. Bardzo często spotykam piłkarzy, którzy pomimo odczuwania dużych dolegliwości idą na trening i z trudnością kopią piłkę. Po zajęciach jest dużo gorzej, stan zapalny rozwija się, a pacjent odczuwa objawy nawet podczas chodzenia. Należy pamiętać, że w takich okresach warto na jakiś czas zrezygnować z treningów.

Możemy kontynuować aktywność fizyczną tylko w sytuacji, gdy założenie pasa całkowicie znosi dolegliwości. U niektórych pacjentów reakcja zapalna jest jednak silna, dlatego niezbędna jest przerwa. Jak długo musimy odpoczywać? Sprawa jest tu także bardzo indywidualna i wymaga konsultacji z lekarzem lub fizjoterapeutą. W niektórych przypadkach wystarczy kilka tygodni, u innych nawet wiele miesięcy.

Szczególnie niekorzystne dla spojenia są ćwiczenia rozciągające przywodziciele stawu biodrowego. Zwracam szczególną uwagę na ten element, ponieważ sportowcy zazwyczaj uważają, że rozciąganie jest lekarstwem na każdą kontuzję. Zauważmy, że w przypadku niestabilności spojenia czujemy napięcie w przywodzicielach po przyśrodkowej stronie uda. Ból często dodatkowo promieniuje w dół do kolana, dlatego schorzenie to bywa mylone z naciągnięciem mięśni przywodzicieli. Często pacjent odruchowo rozciąga mięśnie. Wielu sportowców dostaje nawet wytyczne od lekarzy, aby wykonywać stretching przywodzicieli. Niestety jest to pierwszy krok do coraz większego podrażnienia spojenia łonowego. Zazwyczaj po rozciąganiu pacjent czuje się gorzej. Szczególnie jeśli wykonujemy je w momentach największego bólu. Po pewnym czasie problematyczne może okazać się nawet siedzenie z odwiedzionymi nogami np. okrakiem na krześle. Ćwiczenia rozciągające można zastąpić rolowaniem oraz pracą powięziową.

Praca manualna

Kolejnym elementem wpływającym na zmniejszenie dolegliwości jest praca manualna. Mówiąc ogólnie, warto wybrać się do fizjoterapeuty, który pomoże nam pozbyć się bólu. Istnieje wiele sposobów pracy manualnej. Możemy pracować bezpośrednio na spojeniu łonowym, a także na tkankach otaczających. W mojej opinii najbardziej sprawdzają się techniki tkanek miękkich np. manipulacje powięziowe. Dodatkowo terapeuta oceni nasz narząd ruchu, szukając elementów, które mogły przyczynić się do pojawienia się niestabilności. Istotna jest ocena stawów biodrowych i kręgosłupa, a także ocena różnorodnych ogólnych problemów zdrowotnych, które mogą przyczynić się do objawów w spojeniu. Warto wybrać się do fizjoterapeuty, który ma doświadczenie w takich przypadkach.

Leczenie niestabilności spojenia łonowego- etap 2

Etap 2 to głównie ćwiczenia wzmacniające. Zapewne każdy fizjoterapeuta ma swoje własne zdanie na temat ćwiczeń wprowadzanych w przypadku niestabilności. Dla przykładu: niektórzy w ogóle nie wierzą w aktywowanie mięśni dna miednicy, inni nie widzą nic poza nimi. Oczywiście prawda leży pośrodku. W mojej pracy staram się wprowadzać to, co sprawdza się w praktyce. Z moich obserwacji wynika, że ćwiczenia mięśni dna miednicy są bardzo pomocne, szczególnie w początkowym etapie leczenia niestabilności. Możemy spróbować wprowadzić je nawet w momencie największego bólu. Jest to w zasadzie jedyne napięcie, które może znosić dolegliwości i pozwala wykonywać inne ruchy bez bólu. W kolejnym etapie uczymy pacjenta napinać mięśnie głębokie w trakcie wykonywania innych prostych ćwiczeń. Staramy się jak najszybciej przechodzić do ćwiczeń zaawansowanych, wzmacniających różne partie mięśniowe. Pamiętajmy, w przypadku niestabilności spojenia łonowego ćwiczenie z bólem jest szczególnie zabronione! Zachęcam do obejrzenia filmiku, który dokładnie wyjaśnia jak pracować nad mięśniami dna miednicy.

Leczenie niestabilności spojenia łonowego- etap 3

Etap 3 obejmuje elementy specjalistyczne: ćwiczenia wzmacniające mięśnie ramion, brzucha, pośladków i tułowia. Zaczynamy od ćwiczeń, gdzie nogi znajdują się blisko siebie, pracując głównie kończynami górnymi. W początkowym etapie nie wprowadzamy aktywnego przywodzenia stawów biodrowych.

W kolejnym etapie włączamy ćwiczenia specjalistyczne danej dyscypliny sportowej, czyli aktywności najbardziej obciążające spojenie. Należą do nich ćwiczenia na jednej nodze, kopnięcia, a także ruchy, w których odpychamy przedmiot jedną nogą lub obiema rękami. Należy uważać też na nagłe skręty ciała np. w czasie biegu z piłką. Ćwiczenia rozciągające przywodziciele stawu biodrowego warto wykluczyć na wiele miesięcy. Pamiętajcie, aby poprosić fizjoterapeutę o zastępcze techniki rozluźniające mięśnie.

Powrót do pełnej aktywności fizycznej musi być stopniowy. Szczególnie jeśli mówimy o bieganiu czy piłce nożnej. Zbyt szybkie rozpoczęcie intensywnych treningów niesie ze sobą ryzyko ponownego urazu. Najbardziej niebezpieczne jest bieganie po śniegu i nierównym podłożu, a także wykonywanie nagłych ruchów skrętnych.

Ile trwa rehabilitacja? To sprawa bardzo indywidualna, niestety zazwyczaj nie krócej niż kilka, a nawet kilkanaście miesięcy. U niektórych pacjentów nawet kilka lat. W przypadku nieprawidłowego postępowania ból spojenia łonowego może powracać. Spotykam pacjentów, u których dochodzi do wznowy dolegliwości nawet kilka lat po “wyleczeniu”. W mojej opinii warto poczekać kilka miesięcy dłużej, szczególnie jeśli nie jesteśmy zawodowymi sportowcami i odczuwamy presji związanej z powrotem do sportu.

Jeśli cierpicie z powodu niestabilność spojenia łonowego, stwórzcie z fizjoterapeutą solidny plan rehabilitacji i stopniowego powrotu do sportu. Tylko w ten sposób macie możliwość pełnego wyleczenia. 

leczenie niestabilności spojenia łonowego 2 1024x699 - Leczenie niestabilności spojenia łonowego
Ćwiczenia rozciągające przywodziciele stawu biodrowego warto wykluczyć na wiele miesięcy

18 odpowiedzi

  1. Dzień dobry. Od jakiegoś czasuo odczuwam silny ból spojenia łonowego na początku biegania, wystarczy 100-200 m i ból ustępuje całkowicie. Na co dzień nic nie boli. Oprócz biegania trenuję z ketlami. Czy przeciążenie siłowe może być przyczyną zapalenia?

    1. Witam, Po pierwsze radziłabym zgłosić się do specjalisty, aby ustalić, czy rzeczywiście ból pochodzi od spojenia. Stan zapalny tej okolicy może mieć różne podłoże- od zmian degeneracyjnych w samym spojeniu, niestabilności, po inne nawet pozaortopedyczne przyczyny.

  2. Dzień dobry Pani Ewelino . Pani Artykuł spowodował że prawdopodobnie sam się zdiagnozowałem . Ogólnie gram w piłkę amatorsko 3 razy w tygodniu. Raczej grałem ponieważ od 1,5 miesiąca nie jestem w stanie.Na początku odczuwałem przy kopaniu i bieganiu dyskomfort w pachwinach. Bo 2,3 przerwie i ustąpieniu dolegliwości wracałem do gry , aż do momentu kiedy ból po graniu był taki że nie mogłem chodzić, obracać się na bok . Udałem się do ortopedy opisałem problem zrobił mi rtg miednicy i nic mu tam nie wyszło, więc wysłał mnie do chirurga.W międzyczasie wykonałem usg pachwin itd. Pan lekarz który robił badanie stwierdził, że mam przepuklinę 2,5 cm na 4,5 cm z prawej strony . Z tym badaniem udałem się do chirurga , chirurg badając mnie manualnie palcem pod jądrami i podbrzuszem stwierdził oraz wykonaniu usg stwierdził że nie mam przepukliny tylko obustrone poszerzone kanały pachwinowe. Zalecił przerwę w graniu oraz wysiłek fizyczny . Po kilku dniach bóle ustały, wróciłem do normalnego chodzenia , spania ,mogłem się przewracać z boku na bok. Miałem remont w domu i trochę się przedźwigałem noszenie mebli , chodzenie po drabinie . Dolegliwości wróciły że 2 siłą. Nie mogę chodzić, każdy malutki ruch prawej strony nogi w bok , do przodu , w górę powoduje bardzo duży ból, mam problem ze wstawaniem, nie mogę przewracać się na bok podczas spania tylko pozycja na plecach powoduje lekkie ustąpienie bólu . Wątpię że jest to problem tych poszerzonych kanałów . Pani Artykuł kieruje mnie w stronę bólu w spojeniu łonowym bo tam dokładnie w tym miejscu mnie najbardziej boli i ból przechodzi trochę na podbrzusze oraz w dół przyczepu. Jakie badanie mam jeszcze wykonać i czy udać się do ortopedy czy chirurga . Bo obaj mnie zawiedli lub nie mogli zdiagnozować problemu.

    1. Ortopeda. Najlepiej do takiego, który pracuje ze sportowcami. W diagnostyce wykorzystujemy głównie rezonans miednicy mniejszej i usg spojenia.

    2. Miałem to samo i na początku obstawiałem przywodziciele. Więc padł pomysł na próby wzmocnienia ćwiczeniami, rozciąganie, brzuszki, planki, przebieżki po 5km 2x w tyg, czyli tak na prawdę wszystko to czego powinienem unikać przy problemie ze spojeniem. I w ten sposób ból nie ustępował przez jakieś 2mce. Zaprzestałem powyższych i udałem się do ortopedy, na rtg nic, dzisiaj wynik rezonansu też nic- brak zmian czy odczynu zapalnego (chociaż w czasie gdy miałem robiony MRI czułem jeszcze ból przy wstawaniu że stołu). W pt kolejna wizyta żeby pokazać wynik MRI. Teraz jestem w sumie po 1.5mies przerwie od szkodliwych ćwiczeń i prawie 3 mies przerwie od gry i jest spokój. Tak że sport to zdrowie! – że strach wrócić do piłki żeby znowu się nie zepsuć i nie móc ruszyć nogą 🙂 Za duże przeciążenia widocznie.
      Ale chociaż teraz mogę jeździć na rowerze (dość intensywne 40km nie powoduje dolegliwości).

  3. Dzień dobry. Miałam rozejście spojenia łonowego po porodzie siłami natury. Spojenie rozeszło się na 2 cm. Zostałam zdiagnozowana od razu na drugi dzień przez ortopedę. Nosiłam pas przez kilka miesięcy przez całą dobę. Potem udałam się do fizjoterapeuty. Ćwiczenia pomogły mi naprawdę bardzo. W tej chwili jestem rok po porodzie i można powiedzieć, że jest prawie tak samo jak przed porodem. Mogę się normalnie poruszać i nawet jeździć na rowerze. Moje pytanie dotyczy kolejnej ciąży. Bardzo chciałabym drugie dziecko, ale strach że moje spojenie nie udźwignie kolejnego brzuszka mnie przeraża. Czy jeśli zdecyduje się w przyszłości to czy można zacząć nosić pas profilaktycznie? Czy to pomoze ustabilizować miednicę tak aby nic się nie stało? Czy jestem skazana na powrót schorzenia?

    1. Niestety nie jesteśmy w stanie powiedzieć, jak Pani spojenie zareaguje w przypadku drugiej ciąży. Sytuacje są bardzo różne. Niektóre kobiety doświadczają ponownie rozejścia. U innych problem znika bezpowrotnie. Pas można nosić profilaktycznie, jednakże nie jest on w stanie w stu procentach zabezpieczyć spojenie przed porodem. Na pewno zalecałabym, aby miesiąc przed porodem zgłosić się do fizjoterapeuty, który zbada stabilność spojenia.
      Pozdrawiam
      Ewelina Prekiel

  4. dzień dobry Pani Ewelino
    naprawdę bardzo fajnie opisana dolegliwość, niestety przytrafiła mi się po bieganiu po górach już z miesiąc temu i wciąż mam problemy z chodzeniem nawet nie myślę o bieganiu, co tydzień po zelżeniu bólu próbowałem spacerów bardzo wolnym tempem po 15-30 minut i za każdym razem ból w okolice spojenia powraca, co Pani radzi w takiej sytuacji?
    pozdrawiam
    Tom

    1. Witam Panie Tomaszu,
      Pierwsza kwestia to diagnoza. Czy ktoś Pana badał? Czy jest Pan pewien, że to spojenie? Jeśli to rzeczywiście problem spojenia, najlepszym rozwiązaniem jest kontakt z rehabilitantem, który ma wiedzę na temat takich dysfunkcji. Na podstawie badania dobierze dla Pana odpowiednie leczenie.
      Pozdrawiam

  5. Witam spojenie łonowe rozeszlo mi się po porodzie, nie potrafiłam stanąć na własne nogi po wszystkim , od porodu minęło 5 dni a ja jestem przykuta do łóżka jedyne co mi się udało to usiąść na łóżku na chwile choć ból jest nieziemski, spojenie rozeszlo mi się na 2,1 cm co w takim przypadku można zrobić żeby zacząć normalnie żyć a przede wszystkim chodzić? Pozdrawiam serdecznie

  6. Miałam złamanie lewo stronę miednicy t. LC i przedniej kolumny panewki stawu biodrowego. Stało się to 17.05.Jestem bo operacji miednicy repozycja otwarta, zespolenie płytkowe Stryker stał ferromagnetyczna pierścienia przedniego i tylnego miednicy. W tej chwili mam ból okresowo umiarkowany boli mnie jak siedzę leżę na wznak raz mnie boli raz nie. Boli mnie noga utykam i mi noga ucieka jest niestabilna im dłużej chodzę tym bardziej ucieka. Chodzę bez kul od 17.07.Mialam rehabilitację 7 tyg zanim stanęłam na nogę teraz mam dopiero w listopadzie i konsultacje neurologiczna. Zalecił mi lekarz ćwiczenia rowerek basen ale nie spytałam czy mogę się czasami wspomagać kulami. Chodzę bez kul ale czasami tak wszystko boli ze mam problem z chodzeniem i chodzę powoli bo szybciej nie tam rady bo mi noga ucieka.

  7. Dzień dobry,
    Czy niestabilność spojenia łonowego może powodować trudności w współżyciu? Próbujemy z partnerem współżyć od 2 lat, wykluczyliśmy problemy na tle ginekologicznym na badaniach, dostałam skierowanie na RTG, jednak na zdjęciu nic nie widać. Chciałam tylko dodać, że jako dziecko spadłam z wysokości na bramkę i uderzyłam się w krocze. Czy to wszystko może być powiązane z uszkodzeniem spojenia łonowego?

    1. Witam,
      Takie zaburzenia mogą wynikać z wielu dysfunkcji. Zachęcam do kontaktu z rehabilitantką, która zajmuje się rehabilitacją ginekologiczną.

      Pozdrawiam
      Ewelina Prekiel

  8. Dzień dobry. Pani Ewelino mam niestety podobny problem. Jestem po 3 porodach naturalnych . Od 2 lat uprawiam dość intensywnie sport i niestety przy pewnych ruchach cos jakby pstryka mi spojeniu. Czy są jakieś ćwiczenia abym mogla je wykonywać sama w domu?
    Pozdrawiam Paulina.

    1. Witam Pani Paulino. Oczywiście jest wiele ćwiczeń, które można wykonywać w domu. Proszę zgłosić się do fizjoterapeuty, ponieważ badanie kliniczne i ewentualne badania dodatkowe są niezbędne, żeby dobrać odpowiedni program dla Pani. Diagnoza to podstawa.

      Pozdrawiam
      Ewelina Prekiel

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

Może Cię zainteresować

Bóle w obrębie miednicy to w mniejszym lub większym stopniu przypadłość większości kobiety w ciąży. Dolegliwości spojenia łonowego, stawów krzyżowo-biodrowych, kręgosłupa lędźwiowego, pachwin to najczęstsze obszary, z jakimi zgłaszają się pacjentki. Główną przyczyną powyższych dolegliwości jest rozluźnienie miednicy w wyniku działania hormonów. Pomimo że zmiany przygotowujące ciało kobiety do porodu są niezbędne, dla naszych stawów to często zbyt…
Zachowawcze leczenie niestabilności odcinka lędźwiowego wymaga profesjonalnego podejścia. Niestety cały proces rehabilitacji zazwyczaj jest długotrwały i powinien być nadzorowany przez fizjoterapeutę. Na szczęście, jeśli pacjent przestrzega wytycznych, szansa na powodzenie terapii jest duża. W dzisiejszym artykule postaram się przybliżyć Wam temat rehabilitacji tej dysfunkcji. Kilka słów o niestabilności odcinka lędźwiowego Niestabilność, jak sama nazwa wskazuje, dotyczy…
Zespół pasma biodrowo-piszczelowego (skrót z ang. ITBS) to jedna z najczęstszych kontuzji biegaczy, szczególnie wśród amatorów. Szukając informacji na temat leczenia i profilaktyki, możemy znaleźć sprzeczne informacje. Zdania są podzielone. Niektórzy zalecają przerwę w treningach, inni rolowanie czy rozciąganie. Z drugiej strony wielu badaczy neguje najpopularniejsze sposoby leczenia. Kto ma rację? Zespół pasma biodrowo-piszczelowego-charakterystyka Pasmo biodrowo-piszczelowe to pasmo…

Nazywam się Ewelina Prekiel i jestem fizjoterapeutką. Moja pasją jest ortopedia i wszystko, co związane z narządem ruchu. Inspiracją do pisania artykułów są moi pacjenci, ich codzienne problemy i pytania. Staram się w przystępny sposób wyjaśnić zagadnienia medyczne, zawsze w oparciu o najnowsze doniesienia naukowe i własne doświadczenia. Moją pracę zawodową rozpoczęłam 9 lat temu. Od tego czasu specjalizuje się w ortopedii. Zajmuję się rehabilitacją po urazach i zabiegach operacyjnych, w bólach ostrych i przewlekłych narządu ruchu a także w wadach postawy. Wspólpracuję z młodymi sportowcami w zakresie prewencji i leczenia urazów.

© 2021 Fizjomind E. Prekiel. Wszystkie prawa zastrzeżone

Privacy Preference Center

Wykorzystujemy ciasteczka na tej stronie. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.