Polecamy nasz nowy kurs: Kręgosłup "za biurkiem"

Cała prawda o OSTROGACH PIĘTOWYCH

Ostrogi piętowe uznawane są za najczęstszą przyczynę bólu pięty. Najnowsze doniesienia naukowe pokazują, że byliśmy do tej pory w błędzie. Pomimo że ostrogi to częste znalezisko na badaniach RTG, większość z nich nie powoduje żadnych dolegliwości. Dlaczego? Odpowiedź w dzisiejszym artykule.

Ostrogi piętowe – co to takiego?

Ostrogi to kilkumilimetrowa wyrośla kostna położona na podeszwowej stronie pięty. Od dawna panuje przeświadczenie, że ostroga jest wynikiem zwapnienia, które tworzy się w wyniki powtarzających się mikrourazów i stanów zapalnych. Niektórzy twierdzą, że zmiany powstają w okolicach rozcięgna podeszwowego. Inni wskazują okolicę przyczepu mięśni np. zginacza krótkiego palców.

Ostrogi piętowe – czy mogą wpływać na ból pięty?

Ostrogi piętowe od zawsze były uznawane za przyczynę bólu pięty. W ostatnich latach przeprowadzono wiele bardzo ciekawych badań, podczas których wykonywano zdjęcia RTG stóp ludzi nieodczuwających żadnych dolegliwości w rejonie pięty. Prace badawcze pokazały, że od 30 do 50% z nas ma ostrogi, które w większości przypadków nie wywołują dolegliwości. Co więcej, naukowcy wykazali, że poziom dolegliwości nie jest proporcjonalny do wielkości ostrogi. W wielu przypadkach bardzo duże wyrośla nie powodują większych dolegliwości niż te mniejsze. Niektórzy badacze ośmielają się mówić, że ostroga piętowa NIE JEST NAJCZĘSTSZYM ŹRÓDŁEM BÓLU PIĘTY, a jeśli widzimy ją w obrazie RTG lub MRI, to często jest to tylko przypadkowe znalezisko. Czy rzeczywiście mają rację?

Z pewnością rozwój badań obrazowych spowodował, że skupiamy się na obrazie, zapominając, że ciało ludzkie jest niedoskonałe i każdy z nas posiada pewne uszkodzenia, narośle, gangliony, cysty itp. Wiele z tych popularnych “nieprawidłowości” nie wywołuje bólu. Inne przykłady podawałam w moim poprzednim artykule. Myślę, że w przypadku ostróg piętowych jest podobnie. Nie możemy jednak zupełnie nie zwracać na nie uwagi. W sytuacji niektórych pacjentów ostroga może drażnić rozcięgno podeszwowe. Badania pokazują, że wszystko zależy od tego, w jakim kierunku podąża (zdjęcie poniżej). Największa szansa na podrażnienie występuje, gdy ostroga przebiega pionowo, mniejsza w sytuacji poziomego lub zakrzywionego położenia.

ostrogi piętowe 300x215 - Cała prawda o OSTROGACH PIĘTOWYCH
Ostrogi piętowe     A :pozioma, B: pionowa, C: zakrzywiona źródło:http://bonesetters.co.za/

Co najczęściej powoduje ból piety?

Jeśli nie ostroga, co zatem jest najczęstszą przyczyną bólu pięty? Po pierwsze, zmiany degeneracyjne rozcięgna podeszwowego,  mało elastycznej struktury kolagenowej, podążającej od palców do pięty. Jeśli wyprostujecie palce, możecie zauważyć uwypuklającą się strukturę na podeszwie stopy, to właśnie rozcięgno. Przyczyn zmian degeneracyjnych w jej obrębie jest wiele. Głównie mają one związek z pewnymi predyspozycjami genetycznymi do występowania mikrouszkodzeń w strukturach kolagenowych. Jeśli dodatkowo zaczynamy intensywnie uprawiać sport np. bieganie, szansa pojawienia się kontuzji wzrasta. Do mikrouszkodzeń rozcięgna dochodzi nie tylko u sportowców, także u pacjentów, którzy prowadzą siedzący tryb życia, są otyli lub cierpią z powodu chorób metabolicznych np. cukrzycy.

ostrogi piętowe1 1 300x225 - Cała prawda o OSTROGACH PIĘTOWYCH

Drugą bardzo częstą przyczyną bólu pięty jest atrofia poduszki tłuszczowej pięty. Schorzenie polega na degeneracji występującej naturalnie warstwy tkanki tłuszczowej. Jej główną funkcją jest ochrona kości piętowej. W normalnych warunkach szerokość poduszki wynosi 1-2 cm, niestety wraz z wiekiem dochodzi do jej degeneracji. Kiedy grubość jest mniejsza niż 1 cm, mamy do czynienia z nadmiernym obciążeniem kości piętowej, zniesienia funkcji amortyzacji wstrząsów i pojawienia się bólu.

Ból pięty najczęściej wynika ze zmian degeneracyjnych rozcięgna podeszwowego. Warto jednak zaznaczyć, że przyczyn dolegliwości tego rejonu jest wiele. Pamiętajmy, że prawidłową diagnozę powinien postawić lekarz, dlatego w przypadku dolegliwości nie zwlekajcie z konsultacją. Im szybsza reakcja, tym większa szansa na wyzdrowienie.

2 odpowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Facebook
Twitter
LinkedIn

Może Cię zainteresować

Powięź, co powinniśmy o niej wiedzieć? Zacznijmy od tego, czym jest powięź. Z pewnością większość z Was nigdy nie słyszała tego pojęcia. Nic dziwnego. Wiedza na jej temat jest stosunkowo nowa. Do niedawna powięź nie była brana pod uwagę w badaniach na temat przyczyn bólów narządu ruchu. Obecnie znamy jej złożone funkcje, a także potrafimy wytłumaczyć mechanizmy powodujące ból. Powięź to swoista sieć…
Praca przed komputerem, siedzenie, częste rozmowy telefoniczne… tak wygląda praca statystycznego Polaka. Brak codziennej aktywności fizycznej sprawia, że większość z nas cierpi z powodu schorzeń narządu ruchu. Problemy z łokciem to dziś prawdziwa plaga. Z pewnością słyszeliście o tzw. łokciu tenisisty, czyli zmianach degeneracyjne w obrębie mięśni bocznego przedziału tego stawu. W tym artykule powiemy o innej przypadłości tzw. zespole…
Dzieci doznają innych uszkodzeń narządu ruchu niż osoby dorosłe W dzisiejszym artykule chciałabym poruszyć temat dość rzadki, raczej pomijany w polskich artykułach: ból spojenia łonowego u dziecka. Po pierwsze, warto wiedzieć, że dolegliwości bólowe narządu ruchu u dzieci zazwyczaj mają inne podłoże niż u osób dorosłych. To samo dotyczy spojenia łonowego. Nigdy nie powinniśmy tych dwóch sytuacji…

Nazywam się Ewelina Prekiel i jestem fizjoterapeutką. Moja pasją jest ortopedia i wszystko, co związane z narządem ruchu. Inspiracją do pisania artykułów są moi pacjenci, ich codzienne problemy i pytania. Staram się w przystępny sposób wyjaśnić zagadnienia medyczne, zawsze w oparciu o najnowsze doniesienia naukowe i własne doświadczenia. Moją pracę zawodową rozpoczęłam 9 lat temu. Od tego czasu specjalizuje się w ortopedii. Zajmuję się rehabilitacją po urazach i zabiegach operacyjnych, w bólach ostrych i przewlekłych narządu ruchu a także w wadach postawy. Wspólpracuję z młodymi sportowcami w zakresie prewencji i leczenia urazów.

© 2021 Fizjomind E. Prekiel. Wszystkie prawa zastrzeżone

Privacy Preference Center

Wykorzystujemy ciasteczka na tej stronie. W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.