Dlaczego rehabilitacja może wspomóc leczenie tężyczki?

W poprzednich artykułach pisałam, co tak naprawdę kryje się pod pojęciem tężyczki, a także wyjaśniałam związek tej dysfunkcji z bólami kręgosłupa. W dzisiejszym wpisie opowiem, dlaczego rehabilitacja pacjentów z tężyczką może wspomóc proces leczenia.

Tężyczka, czyli nadpobudliwość nerwowo-mięśniowa wpływa bezpośrednio na funkcje naszych nerwów i mięśni. Oczywiście spektrum objawów jest szerokie, niemniej jednak jednym z najbardziej charakterystycznych jest zwiększone napięcie mięśniowe. Wskazuje na to sama nazwa: „tężyczka”, czyli inaczej „tężenie mięśni”. Pacjent może odczuwać sztywność, bolesność, spontaniczne drgania i skurcze. Takie odczucia lokalizują się najczęściej w okolicach barków, szyi i całego kręgosłupa, pośladków, a także nóg, szczególnie łydek. Możecie odczuwać także szybszą męczliwość mięśni. Problemy mogą uwidaczniać się nie tylko w trakcie aktywności fizycznej. Zmęczenie mięśni, drgania, wrażenie niespokojnych nóg a nawet rąk pojawiają się także w czasie długotrwałej pozycji statycznej np. w trakcie siedzenia.

jamistość rdzenia kręgowego rehabilitacja 1024x576 - Tężyczka- czy rehabilitacja jest potrzebna?
Wzmożone napięcie mięśni to jeden z głównych objawów tężyczki utajonej

Niestety w warunkach naszej służby zdrowia pacjenci najczęściej nie zdają sobie sprawy, że ich objawy są wynikiem tężyczki. Z pewnością dużo łatwiej rozpoznać jej postać jawną, która cechuje się charakterystycznym napadem tężyczkowym. Dużo trudniej zdiagnozować postać utajoną, która daje wiele niecharakterystycznych objawów. Na szczęście wiedza na temat tężyczki dynamicznie się rozwija. Coraz częściej spotykam się z sytuacją, gdzie neurolodzy prowadzący pacjentów w procesie leczenia zalecają także fizjoterapię. Łączenie odpowiedniej suplementacji z zabiegami pozwala na osiągnięcie lepszych rezultatów.

Działania fizjoterapeutyczne są szczególnie korzystne w przypadku pacjentów z postacią utajoną tężyczki. Jak już wiemy, nadreaktywność mięśniowo-nerwowa powodująca zwiększone napięcie i często skurcze ma bardzo negatywny wpływ na kondycje naszych mięśni. Często spotykam pacjentów, którzy po latach powtarzających się skurczy mają ogromne napięcia np. w łydkach. W czasie rehabilitacji wykorzystujemy różne techniki, głównie tkanek miękkich. Jedną z moich ulubionych, przynoszących bardzo dobre rezultaty w przypadku pacjentów z tężyczką są manipulacje powięziowe.

Metoda manipulacji powięziowych wg Stecco

Nadpobudliwość mięśniowo-nerowowa może także powodować szybsze męczenie mięśni. Pacjenci często mają problem z doborem odpowiednich ćwiczeń i sportów, a także ustalenia właściwej intensywności pracy. W czasie rehabilitacji możecie przeanalizować powyższe kwestie, a także nauczyć się technik autorozluźniania mięśni w trakcie i po aktywności. W przypadku pacjentów, u których tężyczka jest związana z hiperwentylacją, niezwykle istotne są ćwiczenia oddechowe, które mają na celu uspokojenie układu nerwowego. 

Na co należy zwracać szczególną uwagę w czasie rehabilitacji pacjenta z tężyczką?

Wiemy już, że rehabilitacja może wspomóc proces leczenia pacjentów z nadreaktywnością nerwowo-mięśniową. Warto jednak zaznaczyć, że działania fizjoterapeutyczne w tej grupie pacjentów muszą być nieco delikatniejsze. Jeśli cierpcie z powodu tężyczki możecie zauważyć nieprawidłowe reakcje na dotyk. Mówiąc obrazowo, odczuwacie go znacznie mocniej niż inni ludzie. To jest właśnie nadreaktywność, nieprawidłowa odpowiedź układu nerwowego. Takie zaburzenie może przekładać się także na zabiegi fizjoterapeutyczne, a pacjent niejednokrotnie nie toleruje mocniejszego ucisku. Dlatego zawsze należy poinformować fizjoterapeutę, czy masażystę po zdiagnozowanej tężyczce.

W poprzednim rozdziale pisałam, że często korzystam z manipulacji powięziowych. Jest to bardzo dobra, lecz dość mocna technika, dlatego w przypadku pacjenta z tężyczką zawsze staram się przykładać mniejszy nacisk w trakcie pracy, lub rozpoczynam leczenie od dużo delikatniejszych technik. Zbyt intensywna terapia, ćwiczenia, masaż, czyli zbyt mocny bodziec często ma odwrotne działanie. Zamiast poprawy możecie poczuć się gorzej, mieć chwilowe zaostrzenie objawów.